RSS
 

Archiwum - Sierpień 25th, 2014

Młodość

25 sie

mlodość

Młodość nikt już nie dogoni
W pamięci został zapisany plik.
Gdy sięgam wstecz mam wszystko jak na dłoni
To widzę jak przeszłość z przyszłością się droczy.
Zabiera nam siłę ducha,
Prószy srebrem nasze włosy a my milczymy
I patrzymy na dzieje losu przez przymrużone oczy.
Z uśmiechem co w okruchach wspomnień błądzi
Wspominamy to co dobre było.
Nie zatrzymujemy się na ty co było złe.
Po to by nie ranić zmęczonego serca,
Niech żale rozpłyną się we mgle a radosne chwile
Zostaną na każdy dzień,
Co bladym świtem wschodzi
Radujemy się również kiedy słonko
Ku zachodowi schodzi.
Te dni naszej codzienności nie widzialna
Tęcza łączy.
No i tak właśnie młodość miłość
Z dojrzałym wiekiem nigdy się nie kończy.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Pamięć i czas

25 sie

fabryka_benzyny_police-2012-03-17_img_5518

Tu gdzie wysokie kominy
Zakładów Chemicznych
Naszej Polickiej fabryki
Są jeszcze pozostałości
Zrujnowanej przedwojennej ,
Które są jak pomniki.
Żeby nie zapomnieć
O tym, co było.
Ilu ludzi życie tu straciło.
Historia krwią zapisana,
W tych ruinach fabrycznych.
Żeby ten żal, choć wyciszony,
Przekazywać nowym pokoleniom,
Żeby był niezapomniany,
Jest w historii zapisany.
Pamięć o tym do nas,
Wciąż wraca jakby chciała,
Ten straszny czas wojenny rozliczyć.
Czas płynie jak bystra rzeka,
Wspomnienia zostaną na brzegu.
Zawsze mamy w pamięci,
Tych ludzi, co swoje życie oddali,
Na wiecznej zmianie zostali.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Spotkanie 1

25 sie

6.05.2014 025

Życie nas na jedną drogę zaprowadziło.
Nową koleżankę mamy bardzo miłą.
Nie trzeba wiedzieć wiele,
Żeby zauważyć że ktoś jest dobrym człowiekiem.
Dla ludzi przyjacielem.
Widać, że życie jej nie oszczędzało,
Za pewnie nie raz chłostało.
Może dlatego skromnością i miłym uśmiechem,
Niesie drugim radość i pociechę.
Tak nas słodko namawiała,
Na pływanie nasza czwórka się zapisała.
Na pływalni nasza koleżanka jest w swoim żywiole,
Ćwiczy z nami;
Rączka w górę, nóżka w przód i w bok,
Brakuje tylko odpowiedniej muzyczki,
Byłby w wodzie zespołowy taniec lam-be-tłok.
Śmiechu jest też nie mało.
Jest to osoba, którą nam życie,
W prezencie na naszej drodze podarowało.
Dziękujemy, że jest taka jaka jest, a nie inna,
Uśmiechnięta miła i uczynna,
Nawet nie wątpię, że pomogłaby
Każdemu w potrzebie.
Możesz być pewna, że jak będziesz,
Potrzebowała pomocy to my będziemy blisko ciebie,
W miarę naszych sił i jak zdrowie pozwoli.
A teraz cieszmy się życiem do woli,
Chociaż czasem boli.
Uśmiech to wszystko zatuszuje,
Bo uśmiech ze złem zwycięża,
Dobrze jak na buzi na co dzień króluje.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze