RSS
 

Archiwum - Sierpień 31st, 2014

Miasto

31 sie

145

Powiedz gdy jesteś daleko,
Czy tęsknisz, by powrócić tu,
Wiesz dobrze, że w Policach
Ktoś na Ciebie czeka,
Wracaj szczęśliwie właśnie tu.
Kochamy nasze miasto,
To miasto naszych snów.
Więc dłużej nie czekaj,
Wracaj z daleka,
My czekamy na Ciebie tu.
Idziesz naszego miasta uliczkami.
Podziwiasz ile pięknych widoków tu jest.
W centrum rondo też mamy,
Jedziesz sobie gdzie chcesz.
Jak to dobrze, że w Policach mieszkamy,
Że to właśnie tutaj jest nasz dom.
W naszym mieście każdego,
Gościa z uśmiechem witamy,
Z szacunkiem podamy swoją dłoń.
Do zobaczenia w Policach
Serdecznie zapraszamy,
Więc dłużej nie czekaj, wracaj z daleka.
My czekamy na Ciebie tu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Nasze Police

31 sie

Osiedle-Wyszyńskiego-Police

Miasto Police, ulubione okolice,
Znikają szare baraki, w których też,
Przez czas dość długi,
Żyli ludzie mniej lub więcej szczęśliwi.
A tuż za nimi powstają,
Budyneczki i miejsca do odpoczynku,
Place zabaw dla dzieci jak z bajki.
Wszystko to wyczarowali pracowici ludzie,
Co projektowali, co budują, a przede wszystkim co kasę dali.
Jak jedno z drugim się połączy,
To pięknym widokiem się zakończy.
A tuż przez ulice sosenki jak świece.
To Park Solidarności na ławeczki zapraszają gości.
Tu można oczy nacieszyć zielenią,
Posłuchać śpiewu ptaków,
Ukoić nerwy odzyskać spokój.
No i pisać co serce dyktuje.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Kredyt dla emeryta

31 sie

969209-pieniadze-podatki-657-323

Siedzi emeryt i na kalkulatorku liczy,
Żona go pyta co mężu tak ćwiczysz?
Emeryturę dostali oboje,
Chcieli wyruszyć na świata podboje.
Dzielą na opłaty i na życie ma starczyć,
Rozkładają ręce, ale nie ma więcej.
Oboje się dogadali i poszli po rozum do głowy,
Od czego jest doradca finansowy.
W banku przywitano ich bardzo mile,
Trwało to parę chwilek.
Umowę co dziesiąte słowo przeczytali,
Bo oboje nie mieli okularów w tym dniu,
Do bliży tylko dodali,
Po mimo tego kredyt na sto procent dostali.
Wrócili szczęśliwi oboje.
Teraz na pewno pojedziemy,
Na świata podboje.
A jak z wycieczki wrócili,
Z banku wezwanie do spłaty kredytu
W skrzynce leżało.
Żona do męża szepcze,
Kochany ja się boję,
Z wycieczki wróciłyśmy przecież goli oboje.
A już komornik przysłał zawiadomienie,
W nim wyraźnie dużymi jak byk literami napisane,
Nie martwcie się kochani,
Ja to wszystko wydoję
Oddacie te swoje liche emeryturki,
A nawet jeszcze więcej.
Ja nawet ściągnę te nie wyprasowane skórki.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Seniorzy

31 sie

2757780

Ach seniorki i seniorzy wyrośnięte dzieci,
ZUS nam rentę jeszcze finansuje i tak jakoś leci.
Na wszystko brakuje, najbardziej na leki.
A jak jesteś trochę zdrowszy.
To zaczynasz marzyć,
W parku siadasz na ławeczkę,
Szykujesz miły uśmiech na twarzy
No i wyruszasz w podróż na obłoku.
Obserwuje Cię sąsiad z boku.
Ty zastygłeś jak posąg w tym błogim uśmiechu.
Bo jesteś gdzieś daleko,
Może nawet gdzieś tam,
Gdzie znajduje się biegun.
Wracasz myślami nad morze, popływać wodolotem.
Nagle wzrok Twój, spogląda w niebo błękitne,
W tej chwili jesteś pilotem.
Sąsiad leciutko trąca Cię za ramie.
Patrzysz na niego zdziwiony,
Wyrwany ze swej nierealnej podróży.
Sąsiad pyta żartobliwie,
Dlaczego w niebo pan spogląda.
Wyraz twarzy ma pan taki święty.
Ty westchnieniem lekkim mówisz,
Przyjacielu jeszcze parę dni,
Trzeba wytrzymać do emerytury lub renty.

1345663051_iwmkho_600

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Siostry życia

31 sie

dziewczyna-na-lace-159187

Młodość i starość mają na imię,
Nigdy się nie rozstają.
Idą przez kręty labirynt życia.
Często sobie pomagają.
Gdy jest taka potrzeba.
Żeby można było to
uchyliłyby drzwi do nieba.
Czas przemija, mijają pory roku.
One zawsze razem.
Na całej planecie,
Gdzie tylko żyją ludzie.
Wszędzie takie siostry znajdziecie.
Młodość i starość.
Młodość idzie żwawym krokiem,
Starość nie nadąża,
Jak by chciała być tylko obłokiem.
Niby starość jeszcze taka rześka,
Ale jak wszyscy wiemy,
To jest nieuniknione.
Gdzieś się kończy ścieżka.
Którą idziemy przez życie.
Starsza przekaże swą różdżkę młodszej.
Ona na tronie starszej zagości.
I następne pokolenia młodych.
A za nią następne pokolenia,
Młodych od poczęcia do starości.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze