RSS
 

Archiwum - Październik 19th, 2014

Jutro

19 paź

can-stock-photo_csp3896878

Bo oczaruje nas jutro.
I nie będzie nam smutno,
Gdy będziesz Ty i Ja.
Dobrze jest wiedzieć,
Że gdzieś nawet z daleka,
Jest taka osoba,
Co na mnie czeka.
By pocieszyć mnie mową,
Dodać chęci do życia,
Można się karmić,
Tym zapisanym słowem.
Jesień budzi nostalgie,
Nastraja myśli nasze sentymentalne.
Dni pochmurne, słońce czasem,
Promiennie rozjaśni.
Jesień złotymi liśćmi,
Ziemie wymości,
Żeby w naszych sercach,
Zostawić trochę radości.
Więc pisz te słowa miłe,
Ile serce Ci podpowiada.
Wspólnie będzie to naszym lekiem.
Bo nie zawsze ta codzienność jest kolorowa,
Czasem jest szara,
Tak jak dzień w którym deszcz pada.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze

 

Przeznaczenie

19 paź

Zaczęło się naście lat temu w Klubie Seniora.
Los wyznaczył czas i miejsce,
Widocznie była odpowiednia pora.
Zaczęła się przyjaźń, na pewno nie była to miłość.
Życie nowy cel na naszej drodze postawiło.
Żyć wspólnie postanowili,
Była to nasza nieprzymuszona wola.
On wyrzucony na brzeg,
Jakby nikomu nie potrzebny,
Żył jak potrafił, dla siebie wystarczyło.
Ona przyzwyczajona do ulepszania,
Codziennego życia, małymi kroczkami,
Iść do dobrego postanowiła.
Warunek był jeden, że będą robić to wspólnie.
Dużo trzeba było zmian.
Nieraz iskrzyło, że na ostatnim schodku była.
On obiecywał, że dotrzyma słowa,
Ona wierzyła w lepsze jutro, że nastąpi taki dzień,
Kiedy kłopoty odpłyną w cień.
Teraz mamy wspólne marzenia.
Troszczyć się o zdrowie nasze.
Na świat i życie mieć, pozytywne spojrzenie.
Ona szuka nawet w gorszym, coś pozytywnego
Takie ma życiowe postanowienie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wspomnienia

 

Mój mały raj

19 paź

19e

Sąsiadów mam blisko, mieszkają tuż obok.
Ja sama żyję wspomnieniami.
I patrzę na zdjęcia mych bliskich.
Tych co są ze mną, troszczą się o mnie.
A ja patrzę przez okna na ogród mój szary.
Jak czeka na wiosnę i natury czary.
I czekam na chwilę kiedy wstanę o świcie.
Usłyszę trele ptaków i zobaczę drzewa w rozkwicie.
Usiądę na ławeczce w cieniu czereśni.
A wieczorem w półmroku ogród
Czaruje nas i wabi cykaniem świerszczy.
No i tak jest wiosną, latem, aż do jesieni.
Ten maleńki skrawek mojego raju,
Kolorami się mieni.
Tu pszczoły krążą nad kwiatami wesoło.
Motylek towarzyszy pszczołom.
Biedronka przysiądzie na chwilę,
By pogawędzić z motylem.
To wszystko w moim ogrodzie się dzieje.
A ja cieszę się z tego,
Serce Moje się raduje.
Patrzę na świat ten piękny,
I do ludzi się śmieje.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Wiersze