RSS
 

Wczesny ranek

11 paź

Niedziela, wczesny ranek
Patrzę przez okno,
Widok jak w bajce.
Świerki czarują zielonym strojem.
Na ziemi dywan z trawy misternie utkany.
Wszystko śpi.
Sroka ogłosiła pobudkę dla koleżanek.
Za chwilę siostra obudzi się rozszczebiotana.
Uśmiechnie się do wszystkich,
Na dzień dobry powie kochanie,
Chodźcie moje skarby,
Powie do psa i kota.
Jest to jej ulubione zajęcie.
Mimo choroby ma w sobie tyle werwy,
Gotowałaby bez przerwy.
Ma innych talentów wiele,
Ale choroba zrobiła przerywnik w jej zdrowiu,
Pisze o swojej duszy niepokoju.
Szuka w pisaniu wytchnienia.
Anioł podsuwa na kartkę wspomnienia.
Dzień jak co dzień.
Budzimy się rano, usypiamy wieczorem,
Zmęczeni jak ptaki.
Tak spełniając życiową swą rolę.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Wiersze

 

Dodaj komentarz