RSS
 

Znalazłam drogę…

11 paź

Ścieżki nasze były daleko od siebie.
Trzeba było czasu, żeby przyjść do Ciebie.
Dni było dużo, które nas dzieliły.
Czas jak korale, każdy dzień nawlekał
Na nić cieką jak pajęczyna.
Serce, jak kokon jedwabnika, tęsknotą omotał.
Tęsknota drgała,
Coraz potrzebę spotkania do życia budziła,
Aż przyszedł ten dzień,
Znalazł się sposób.
Na elektronicznej fali,
Chociaż z oddali, zaiskrzyło.
Otworzyła się droga, na której
Trzymając się za ręce stała,
Tęsknota z nadzieją uboga.
Stały się ruiną.
Życie nabrało nowego blasku,
Płomień radości w sercach zapłonął
Żeby opowiedzieć co nam w sercu życie zasiało.
Czasu coraz mniej, trzeba się śpieszyć.
Żeby wspólnie jeszcze z życia się nacieszyć.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Wiersze

 

Dodaj komentarz