RSS
 

Wędrówka słowa

21 cze

Słowa raz wypuszczone z szuflady nie chcą,
już tam leżeć spokojnie.
W świat życie poniosło je daleko.
Za wędrowały nawet za granice naszego kraju.
Mam ten zaszczyt, że pewna,
Pani Profesor oceniła mnie pozytywnie.
Przekazał mi tę wiadomość Anioł o imieniu Robert.
Anioł przekazuje wiersze dalej w świat,
żeby były czytane i słuchane.
Tak w tym zapracowanym świecie,
Jeszcze są ludzie co pragną słowa innego.
Słowa ciepłego, które może trafić z miłością do serca każdego.
Nie sztuką jest walczyć i siać zło wokół.
Sztuką jest lecieć wysoko jak sokół.
Dobrem obdzielać każdego nie niszczyć dobrego,
nie doprowadzać do złego.
Przecież dobrze byłoby żyć w oliwkowym gaju.
Gdzie ludzie zwady nie szukają.
Wtedy można powiedzieć, że zła nie znają.
Teraz świat się tak przemodelował, że każdy,
z każdym by wojował.
Czy nie można zakończyć, tej strasznie dzikiej wojny.
Piękniej wszystkim by się żyło,
żeby był świat spokojny.
Takie są marzenia zwykłych ludzi, czy to tak wiele???

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Wiersze

 

Dodaj komentarz